Radiofobia – czy warto bać się promieniowania?

27 września 2019
Autor: Katarzyna Walczak, elektroradiolog

Radiofobia – czy warto bać się promieniowania?

Od kiedy w roku 1895 Wilhelm Conrad Röntgen odkrył tzw. promieniowanie X (dziś nazywane rentgenowskim), zdążyliśmy poznać je nadto dobrze, aby wiedzieć, że przy racjonalnym wykorzystaniu promieni rentgenowskich, w sposób uregulowany przepisami prawa i stosując odpowiednie środki ochrony, możemy bezpiecznie poddawać się badaniom RTG.

Mimo to nadal wielu naszych pacjentów na wzmiankę o zdjęciu rentgenowskim reaguje niechęcią i sceptycyzmem. Czy jednak warto bać się promieniowania?

Radiofobia to lęk przed promieniowaniem. W aspekcie diagnostyki rentgenowskiej może objawiać się w różny sposób, od odczuwania obawy przed wykonaniem zdjęcia rentgenowskiego (czy aby na pewno jest dla mnie bezpieczne?), po paniczny strach i kategoryczne odmawianie wykonywania jakichkolwiek badań radiologicznych.

Zjawisko wspomnianego lęku znacznie nasiliło się po katastrofie elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986 roku. Od tego czasu promieniowanie „cieszy się” złą sławą. Mówiąc jednak o promieniowaniu jonizującym powinniśmy pamiętać, że to nie tylko sztucznie wytwarzana wiązka w aparatach rentgenowskich, czy efekt reakcji zachodzącej w reaktorach jądrowych. Albowiem promieniowanie otacza nas zewsząd – jesteśmy na nie narażeni m.in. odbywając podróż samolotem (to promieniowanie pochodzące z kosmosu), ale także z wnętrza Ziemi (promieniotwórcze izotopy wchodzące w skład skorupy ziemskiej), a nawet z nas samych. Wykorzystywane jest ono na bardzo szeroką skalę w przemyśle, a diagnostyka obrazowa to jedynie część z szerokiego spectrum zastosowań promieniowania w XXI wieku.

A zatem wiemy już, że promieniowania nie da się uniknąć, ani wyeliminować z naszego życia i środowiska, można więc powiedzieć, że strach przed nim jest nieuzasadniony. Promieniowanie, jakiemu jesteśmy poddani podczas badania RTG co prawda nie pochodzi ze źródeł naturalnych, natomiast jest sztucznie wytwarzane w lampie rentgenowskiej. Jednak przy nowoczesnej technologii cyfrowej, dawki jakie otrzymujemy podczas prześwietlania zębów są na tyle małe, że nie wywołują negatywnych skutków dla naszego zdrowia. Nie oznacza to jednak, że są całkowicie obojętne – dlatego też stosujemy odpowiednie ochrony na narządy wrażliwe (fartuch ołowiany) oraz wykonujemy badania z nie większą częstotliwością, niż to konieczne. W stomatologii, dawki promieniowania, jakie otrzymuje nasz organizm są naprawdę znikome. Zatem wykonanie zdjęcia zębowego lub pantomogramu nie jest niczym szkodliwym, za to na pewno pomoże stomatologowi w postawieniu prawidłowej diagnozy.

Jeśli jednak nadal masz wątpliwości, co do bezpieczeństwa wykonywania badań RTG, zapytaj o to swojego stomatologa lub naszego elektroradiologa.

 

Katarzyna Walczak - Pantomogram w XRAY

KATARZYNA WALCZAK

Absolwentka I Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W roku 2016 ukończyła studia licencjackie na kierunku Elektroradiologia, następnie w roku 2018 ukończyła studia na kierunku Zdrowie Publiczne ze specjalnością Zarządzanie w Ochronie Zdrowia, uzyskując tytuł magistra. Od początku pracy zawodowej związana z branżą stomatologiczną.